CBD i THC – tak bliskie, jednak tak różne. Podczas gdy produkty na bazie kannabidiolu zyskują uznanie na całym świecie, THC i związana z nim marihuana jest stale piętnowana i delegalizowana przez kolejne kraje. Czy słusznie? Jakie są różnice pomiędzy CBD a THC?
Co to jest THC?
THC jest jednym z najbardziej znanych kannabinoidów w świecie konopi. Jego pełna nazwa brzmi tetrahydrokannabinol, a odkryty został przez dr Raphaela Mechoulama, dziś nazywanego “ojcem konopi”. To właśnie on jest odpowiedzialny za wyizolowanie THC. Jego odkrycie stało się prawdziwą rewolucją medyczną, która zapoczątkowała trwającą do dziś debatę na temat zastosowania konopi w celach leczniczych.
Istnieje wiele błędnych przekonań dotyczących THC, jego zastosowania i potencjalnych korzyści. Tetrahydrokannabinol stymuluje komórki mózgowe i oddziałuje na receptory kannabinoidowe (głównie receptory CB1), uwalniając dopaminę, wywołując euforię i zakłócając przetwarzanie informacji w hipokampie (co jest częstym powodem zaników pamięci będąc na tzw “haju”).
Duże ilości THC znaleźć można w konopi indyjskiej, znanej także jako marihuana. W Polsce roślina ta jest nielegalna, a za jej posiadanie przewidziane są surowe kary. Wyjątek stanowi marihuana medyczna, dostępna do kupienia w aptekach za okazaniem stosownej recepty.
Co to jest CBD?
CBD jest jednym z najobficiej występujących w konopiach kannabinoidów, którego lista dobroczynnych właściwości – od wyciszających po przeciwbólowe – jest bardzo imponująca. Podobnie jak THC, ludzkie ciało wchłania go poprzez system receptorów CB1 i CB2, znanych jako układ endokannabinoidowy. Układ ten pomaga regulować wszystkie procesy zachodzące w ciele, od cykli snu, poprzez odporność, aż po działanie narządów wewnętrznych.
CBD może również przeciwdziałać niektórym odurzającym efektom THC, poprzez wiązanie się z innymi receptorami kannabinoidowymi, jednocześnie powstrzymując THC przed aktywacją tych receptorów. To z kolei przekłada się na mniej intensywny efekt psychoaktywny, związany z zażywaniem tetrahydrokannabinolu.
CBD jest w naszym kraju zupełnie legalne i nic nie stoi na przeszkodzie, aby suplementować je na porządku dziennym. Kannabidiol nie odurza i w żaden sposób nie wpływa na nasze zdolności percepcyjne.
Zasadnicza różnica pomiędzy CBD i THC
CBD i THC – choć obie substancje znajdziemy w tej samej rodzinie roślin (konopiach), dzielą je zasadnicze różnice. Zarówno kannabidiol jak i tetrahydrokannabinol wykazują podobne właściwości lecznicze: działają, między innymi, przeciwbólowo i przeciwzapalnie, dzięki czemu mają ogromny potencjał w medycynie. Dzieli je jednak pewna kwestia: podczas gdy CBD nie oddziałuje na ludzi w sposób odurzający, THC wykazuje się działaniem narkotycznym. Z tego powodu też, w wielu krajach – w tym w Polsce – zażywanie THC jest nielegalne.
Rozważając zakup produktów z konopi, z pewnością każdy choć przez chwilę poddał się refleksji, czy kannabidiol zawiera THC, a jeśli tak, to ile THC ma olej CBD. Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego, produkty z konopi wprowadzone do sprzedaży nie mogą zawierać więcej niż 0,2% tetrahydrokanabinolu w swoim składzie. Chodzą słuchy, że mająca wejść w życie ustawa zwiększy próg procentowy do 0,3% – na razie jednak nic nie zostało potwierdzone, a na rozwój wydarzeń musimy jeszcze poczekać.
Bóle menstruacyjne to problem, który dotyka aż 75% kobiet na całym świecie. Bolesne miesiączki potrafią skutecznie utrudnić codzienne życie, niekiedy wymuszając zmianę planów lub nieobecność w pracy. Kobiety często sięgają po środki przeciwbólowe, które, choć przynoszą chwilową ulgę, zażywane w dużych ilościach mogą negatywnie wpłynąć na cały organizm. Napięcie mięśni, nerwowość, bolesne skurcze… Jak zatem z nimi walczyć? Czy natura może pomóc? Czy olej CBD pomaga na bóle menstruacyjne? – Odpowiadamy.
Bóle menstruacyjne a leki przeciwbólowe
Moment, w którym ból menstruacyjny staje się nie do wytrzymania, dla wielu kobiet oznacza tylko jedno – sięgnięcie po niesteroidowy lek przeciwzapalny (NLPZ). Niesteroidowe leki przeciwzapalne, takie jak ibuprofen, to nic innego, jak (w większości) dostępne bez recepty środki działające przeciwzapalnie, przeciwgorączkowo i przeciwbólowo. Ich nadmierne spożywanie ma szkodliwy wpływ na układ pokarmowy.
Działanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych opiera się na hamowaniu działania enzymu COX, uczestniczącego w syntezie prostaglandyn – hormonów pobudzających receptory bólowe. Mówiąc wprost, zażywanie NLPZ niweluje działanie prostaglandyn, dzięki czemu ból odczuwany w czasie menstruacji zostaje zredukowany.
NLPZ to najpopularniejszy sposób na walkę z bólem menstruacyjnym, ponieważ środki te można bez problemu zdobyć w każdej aptece. Co jednak gdyby istniał specyfik równie łatwo dostępny i skuteczny, który jednak nie wywołuje niepożądanych skutków ubocznych? Ku uciesze zainteresowanych informujemy, że taki preparat istnieje – jest nim olej CBD.
Olej CBD na bóle menstruacyjne
Olej CBD jest naturalnym specyfikiem, który, jak się okazuje, podobnie jak niesteroidowe leki przeciwzapalne hamuje produkcję prostaglandyn. Oznacza to, że olej konopny może przynieść ulgę w bólu menstruacyjnym, bez wywoływania niepożądanych efektów. W odróżnieniu od NLPZ, CBD wspiera układ pokarmowy i dba o prawidłową pracę jelit.
Kannabinoidy zawarte w oleju konopnym wykazują także właściwości rozluźniające naczynia krwionośne i mięśnie – CBD można stosować zatem również rozkurczowo. Napięcie, stres i nerwowość to objawy, które często towarzyszą kobietom w czasie menstruacji. Olej CBD, jako, że wykazuje się działaniem odprężającym i wyciszającym, może pomóc ukoić zszargane nerwy i przywrócić umysłowi utracony spokój. Szukając więc bezpiecznego, a zarazem skutecznego sposobu na dolegliwości menstruacyjne, warto sięgnąć po olej CBD lub, bazującą na podobnych składnikach – herbatę konopną.
Wraz z biegiem czasu możemy zaobserwować rosnącą popularność konopi siewnej oraz pochodzących od niej produktów. Dzieje się to za sprawą szeregu właściwości i substancji, które roślina ta wytwarza. Choć to olejki CBD są obecnie najbardziej popularne, na uwagę zasługuje również herbata konopna. Jakie są jej właściwości?
Herbata konopna | Skład
Herbata konopna to nic innego, jak napar przygotowywany z suszu konopnego. Na całym świecie zasłynął on ze swoich licznych właściwości. Niektórzy mają obawy przed jego piciem, ponieważ konopie wielu osobom jednoznacznie kojarzą się z marihuaną. Czy faktycznie tak jest? Czy herbata konopna zawiera THC?
Uspokajamy. Odmiana konopi, z których przygotowywana jest herbata konopna zawiera śladowe ilości THC, co oznacza, że produkt jest w pełni legalny i nie posiada działania narkotycznego. Co więcej, napar ten jest bogaty w witaminy i mikroelementy, takie jak magnez, żelazo, fosfor, cynk czy wapń. Herbata konopna u większości osób może sprawdzić się jako doskonałe uzupełnienie codziennej diety.
Herbata konopna | Właściwości
Wielokrotnie zostało udowodnione, że herbata konopna wykazuje szereg właściwości, które mogą pomóc osobom cierpiącym na różne schorzenia pokonywać trudności związane z chorobą. Przede wszystkim, herbata z konopi może działać przeciwbólowo, co jest nieocenioną pomocą szczególnie w bólu przewlekłym.
Regularne spożywanie naparu z konopi przyczynia się również do poprawy trawienia, zapewniając prawidłową perystaltykę jelit. Napój ten szczególnie polecany jest osobom cierpiącym na zespół jelita drażliwego lub chorobę Leśniowskiego – Crohna, gdyż może przyczynić się do łagodzenia nieprzyjemnych objawów powyższych schorzeń.
Podobnie jak olej CBD, herbata konopna oraz zawarte w niej fitokannabinoidy mają działanie odprężające, wyciszające i uspokajające. Picie filiżanki naparu przed snem może pomóc w zaśnięciu i poprawić jego jakość, dzięki czemu następnego dnia obudzimy się wypoczęci i pełni energii. Warto wspomnieć, że herbata z konopi może działać przeciwzapalnie i rozkurczowo – dobrze więc po nią sięgnąć w czasie miesiączki.
Herbata konopna | Przeciwwskazania
Czy istnieją przeciwwskazania do picia herbaty konopnej? Osoby nie zaznajomione z tematem konopi siewnych i CBD mogą obawiać się, że spożyty napar negatywnie wpłynie na ich organizm. Jak wcześniej wspomnieliśmy, herbata konopna praktycznie pozbawiona jest THC, czyli substancji psychoaktywnej obecnej w dużych ilościach w konopi indyjskiej (marihuanie). Z tego względu osoby zdrowe nie powinny obawiać się picia naparu konopnego.
Główne przeciwwskazania do picia herbaty konopnej dotyczą tego, czy osoba zainteresowana stale przyjmuje leki. W takim wypadku warto w pierwszej kolejności udać się do lekarza i zasięgnąć jego porady. Jeśli uzna on, że herbata konopna jest bezpieczna w połączeniu z aktualnie przyjmowanymi lekami, nie ma innych przeciwwskazań do jej spożywania.
Konopia siewna to roślina, która od lat wzbudza wątpliwości u wielu osób. Choć z badań wynika, że posiada w sobie szereg zbawiennych dla organizmu substancji i związków, znanych szerzej jako fitokannabinoidy, w naszym kraju nie zyskała jeszcze zasłużonej popularności. Wszystko to przez jedną z jej odmian – konopię indyjską, znanej jako marihuana. Z pozoru podobne, jednak obie rośliny dzielą znaczące różnice. Czy zatem w Polsce można uprawiać konopię siewną?
Skąd się wzięły konopie siewne?
Cannabis Sativa L., czyli nasze konopie siewne, są z nami znacznie dłużej, niż można byłoby się spodziewać. Ich historia zaczyna się już około 6500 lat przed naszą erą w Azji, gdzie uchodziły za jedne z ważniejszych roślin hodowlanych. Konopie siewne w starożytnych Chinach służyły do wyrobu ubrań, papieru, a także oleju. To właśnie tam również zaczęto po raz pierwszy je stosować do celów medycznych.
Konopie siewne z Chin zawędrowały prosto do Indii, gdzie szerzej badano ich potencjał leczniczy. Następnie znalazły się w Egipcie, skąd później trafiły do Europy. Według historyków, konopie siewne były wykorzystywane przez naszych słowiańskich przodków do wyrobu lin, tkanin, a także pewnej obrzędowej potrawy – zupy z siemienia konopnego.
Polska uprawa konopi siewnej – czy to legalne?
W dzisiejszych czasach potencjał konopi siewnych jest wciąż odkrywany. Do tej pory udało nam się wykorzystać tą niezwykłą roślinę do produkcji różnego rodzaju materiałów, w tym papieru i plastiku. Olej z konopi siewnych powszechnie stosuje się jako wsparcie w leczeniu różnego rodzaju dolegliwości, a zróżnicowane produkty konopne zostały włączone do codziennej diety przez miliony osób na całym świecie. Czy to jednak znaczy, że uprawa konopi siewnej w Polsce jest legalna?
Odpowiadamy – tak, uprawa konopi siewnej w Polsce jest legalna. Założenie własnej plantacji wymaga jednak odpowiedniego przygotowania i uzyskania stosownych zezwoleń z urzędu miasta. Nie można konopi wysiać sobie od tak. Należy posiadać status przedsiębiorcy lub rolnika, by móc starać się o pisemną zgodę na rozpoczęcie przedsięwzięcia. Materiał siewny, który chcemy wykorzystać, również musi mieścić się w określonych normach – powinien on kategoryzować się jako kwalifikowany lub elitarny.
Uprawa konopi siewnej w Polsce założona może zostać wyłącznie w określonym wcześniej miejscu, a jej powierzchnia nie może różnić się od tej wyznaczonej na piśmie. Wszelkie odstępstwa są niezgodne z prawem, a za naruszenie norm właściciele plantacji są surowo karani.
W jakich celach można uprawiać konopię siewną?
Rygorystyczne polskie prawo ściśle określa również, w jakim celu uprawa konopi siewnej może zostać założona. Dozwolona jest hodowla tych roślin w celach przemysłowych, w tym dla przemysłu:
chemicznego
kosmetycznego
farmaceutycznego
włókienniczego
spożywczego
budowlanego
nasiennictwa
Każda uprawa konopi siewnych w Polsce jest skrupulatnie kontrolowana przez państwo. Właściciele plantacji muszą liczyć się z częstymi kontrolami oraz sprawdzaniem nie tylko roślin, ale również dokumentów i faktur. Jeśli zostaną wykryte nieprawidłowości lub warunki dotyczące prowadzenia działalności będą naruszone, właściciel zostanie nie tylko obciążony karą, ale także otrzyma nakaz zniszczenia uprawy.
Zapach konopi – czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, skąd się bierze? Albo dlaczego olejek CBD Full Spectrum posiada ten charakterystyczny smak? Jeśli tak, z pewnością już niejednokrotnie zetknąłeś się z pojęciami takimi jak terpeny i terpenoidy. Czym jednak dokładnie są powyższe związki, gdzie je znajdziemy oraz jakie mają właściwości? Dowiesz tego z poniższego artykułu.
Terpeny i terpenoidy to organiczne związki chemiczne, które naturalnie występują we wszystkich znanych człowiekowi roślinach. Substancje te odpowiedzialne są za charakterystyczne zapachy i smaki ziół, owoców, liści oraz kwiatów, towarzyszące nam każdego dnia. W przyrodzie, terpeny i terpenoidy odpowiadają głównie za odpędzanie szkodników od roślin lub przyciąganie do nich zapylaczy – wszystko to dzięki swoim wyjątkowym aromatom.
Z dobrodziejstw terpenów i terpenoidów korzystają jednak nie tylko rośliny. W przemyśle, terpeny są wykorzystywane jako naturalne rozpuszczalniki, dodatki aromatyczne w produkcji żywności, czy składniki kosmetyków oraz perfum. Dzięki swoim unikalnym właściwościom chemicznym, są one także przedmiotem intensywnych badań w medycynie. Wykazano, że niektóre terpeny mają działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, a nawet przeciwnowotworowe, co otwiera przed nimi drogę do zastosowań terapeutycznych.
Terpeny | Co to dokładnie jest?
Jak zostało wspomniane wcześniej, terpeny to duża i zróżnicowana klasa chemicznych związków organicznych, wytwarzanych przez różne rośliny. To właśnie na nich opierają się wszelkiego rodzaju perfumy i olejki eteryczne, ponieważ każdy terpen cechuje się unikalnym, niepowtarzalnym aromatem. Konopie (w tym konopie siewne i konopie indyjskie) także wytwarzają terpeny.
Terpeny w konopiach
Za produkcję terpenów odpowiadają trichomy – gruczoły żywiczne konopi. Gruczoły te wytwarzają także fitokannabinoidy, takie jak kannabidiol (CBD) i kannabigerol (CBG), występujące w sklepach najczęściej pod postacią olejków, których dobroczynne działanie jest cenione przez wiele osób na całym świecie. Na ten moment znane jest około 100 terpenów konopnych, choć szacuje się, że jest ich znacznie więcej.
Terpenoidy | Co to takiego?
Terpenoidy to specyficzna grupa organicznych związków chemicznych, które są blisko spokrewnione z terpenami. Powstają na skutek zmodyfikowania zawartości cząsteczek tlenu w pierwotnym związku, między innymi dzięki procesom suszenia i ekstrakcji danej rośliny. Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, że każdego dnia doświadczamy ich wpływu, czy to poprzez aromaterapię, przyprawy w naszej kuchni czy produkty kosmetyczne, których używamy.
Czym różnią się terpeny i terpenoidy?
Terpeny i terpenoidy to terminy, które dość często pojawiają się w dyskusjach na temat olejków eterycznych oraz produktów z CBD. Choć nazwy te często używane są wymiennie, odnoszą się do dwóch różnych grup związków chemicznych. Czym dokładnie owe grupy związków się od siebie różnią?
Terpeny
Odpowiadają one za charakterystyczne smaki i aromaty w roślinach.
To proste węglowodory zbudowane z jednostek izoprenowych, mających formułę ogólną (C5H8)n.
Można je klasyfikować w zależności od liczby jednostek izoprenowych w ich strukturze, co prowadzi do stworzenia kategorii takich jak monoterpeny czy seskwiterpeny.
Terpenoidy
To pochodne terpenów, które zostały zmodyfikowane poprzez wprowadzenie do ich składu dodatkowych grup funkcyjnych w postaci heteroatomów.
Ze względu na swoją różnorodność strukturalną, terpenoidy są odpowiedzialne za wiele funkcji biologicznych w roślinach – od przyciągania zapylaczy, po obronę przed patogenami.
Wiele terpenoidów ma obecnie spore znaczenie w medycynie, na przykład artemizynina – składnik przeciwmalaryczny pochodzący z bylicy rocznej.
Zarówno terpeny, jak i terpenoidy mają wiele zastosowań w przemyśle i medycynie, a także odgrywają kluczowe role w życiu wielu roślin. Obie klasy związków można uznać za źródło cennych olejków eterycznych, substancji leczniczych i innych produktów o przeznaczeniu komercyjnym.
Terpeny i ich właściwości
Chociaż przebadanych zostało dokładnie 121 terpenoidów oraz 110 terpenów, raptem kilka z nich stosuje się na ogromną skalę. Wszystkie cechują się swoim wyjątkowym aromatem oraz wykazują pewne właściwości. Które z terpenów i terpenoidów znajdujących się w konopiach zatem są najbardziej rozpowszechnione?
Mircen
Ziołowe aromaty, zapach piżma czy goździków – to właśnie mircen. Stanowi średnio około 20% całego profilu terpenowego w konopi, co pozycjonuje go na pierwszym miejscu rankingu najpopularniejszych terpenów. Mircen działa także wyciszająco i rozluźniająco – w Meksyku jest powszechnie stosowany jako składnik herbat ziołowych. Terpen ten wykazuje również właściwości przeciwzapalne i przeciwbólowe.
Pinen
Pinen to terpen, którego zapach łudząco przypomina woń drzew iglastych. Nazwa nie jest przypadkowa – sosna po angielsku to właśnie pine. Pinen ma silny potencjał przeciwzapalny. Pacjenci cierpiący na astmę mogą znaleźć swego rodzaju remedium w tym terpenie, ponieważ pomaga on udrożnić drogi oddechowe. Co ciekawe, nie tylko konopie bogate są w pinen – znaleźć go można również w rozmarynie, skórce pomarańczy, pietruszce, a także bazylii.
Limonen
Jak sama nazwa wskazuje, limonen cechuje się intensywnym, cytrusowym aromatem – z tego też względu jest powszechnie wykorzystywany w przemyśle spożywczym i kosmetycznym. Uważa się, że limonen posiada właściwości przeciwgrzybicze, jednak jego pełen potencjał nie został jeszcze odkryty. Najczęściej łączy się go z innymi terpenami, by zwiększyć ich poziom absorpcji.
Kariofilen
Goździkowy, korzenny aromat z delikatnym słodkim posmakiem – to charakterystyczna nuta kariofilenu. Stanowiąc nie tylko wyjątkowy terpen, ale także działając jako kannabinoid, kariofilen posiada unikalne właściwości w świecie roślinnym. Jego obecność jest szczególnie zauważalna w czarnym pieprzu, ale to w konopiach przejawia swój prawdziwy potencjał. Uważa się, że ma zdolność redukcji bólu i stanów zapalnych, a także posiada właściwości przeciwnowotworowe.
Linalol
Linalol urzeka swoim delikatnym i słodkim aromatem, który niejednokrotnie kojarzy się z lawendowym polem w pełni lata. Popularny w przemyśle kosmetycznym, zwłaszcza w produktach przeznaczonych do relaksu, linalol nie jest też obcy w świecie konopi. Oprócz swego uspokajającego i przeciwlękowego działania, jest badany pod kątem potencjalnych właściwości przeciwdrgawkowych. W medycynie ludowej często stanowi składnik mieszanek pomagających w walce z bezsennością.
Humulen
Ten terpen o ziołowo-drzewnym aromacie kryje w sobie wiele tajemnic. Często kojarzony z zapachem piwa, humulen jest nie tylko składnikiem konopi, ale także jednym z głównych terpenów w chmielu, który nadaje późniejszemu trunkowi jego charakterystyczny bukiet. W konopiach, humulen działa w synergii z innymi związkami, potęgując ich właściwości. Interesujące jest to, że choć ma strukturę bardzo podobną do kariofilenu, jego właściwości są nieco szersze. Badania sugerują, że humulen może działać przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i jako naturalny środek przeciwbólowy. W kontekście medycznym, związek ten jest często analizowany jest ze względu na potencjalne właściwości przeciwnowotworowe.
Terpeny w przemyśle kosmetycznym
Terpeny, naturalne związki organiczne obecne w roślinach, stały się ważnym składnikiem w świecie kosmetyków. Dzięki ich unikalnym aromatom oraz potencjalnym korzyściom, które niosą dla skóry i włosów, są one wykorzystywane w tej branży na ogromną skalę.
Do najpopularniejszych zastosowań terpenów w kosmetyce z pewnością można zaliczyć tworzenie perfum oraz wód toaletowych. Związki takie jak limonen czy linalol, nadają licznym kompozycjom zapachowym świeżości i wyrafinowania, dzięki czemu coraz częściej wypierają one swoje syntetyczne odpowiedniki.
Terpeny odpowiadają jednak nie tylko za zapachy. W kosmetykach pielęgnacyjnych, w tym w kremach, balsamach, odżywkach do włosów i szamponach, związki te również odgrywają istotną rolę. Branża ceni je za ich właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne, które mogą przynosić ulgę skórze wrażliwej, podrażnionej lub z problemami.
Terpeny w przemyśle medycznym
Na przestrzeni ostatnich lat terpeny zyskały sporą popularność w przemyśle medycznym. Ich zdolność do oddziaływania na ludzki organizm, zarówno pod względem terapeutycznym, jak i aromaterapeutycznym, przyciąga uwagę wielu ekspertów i badaczy z całego świata.
W dziedzinie medycyny terpeny stanowią obiecującą ścieżkę badawczą, zwłaszcza w kontekście leczenia bólu, stanów zapalnych oraz lękowych. Związki takie jak mircen czy limonen, są stale badane pod kątem swoich potencjalnych właściwości przeciwbólowych i przeciwzapalnych. Dziś wykorzystuje się je przy produkcji maści, balsamów oraz kremów, których celem jest pomoc w łagodzeniu dolegliwości skórnych i reumatycznych.
Nie tylko ból i stany zapalne są obszarami zainteresowania medycyny w kontekście terpenów. Te naturalne związki chemiczne są również badane pod względem ich potencjału w leczeniu chorób neurodegeneracyjnych, takich jak choroba Alzheimera czy Parkinsona. Wykazują one bowiem zdolność do oddziaływania na różne ścieżki sygnałowe w mózgu, co może prowadzić do rozwoju nowych, innowacyjnych terapii w tym zakresie.
Terpeny, wchodząc w interakcje z układem endokannabinoidowym człowieka (sprawdź: Czym jest układ endokannabinodowy? | Wszystko o ECS), mogą również przynosić korzyści pacjentom cierpiącym na zaburzenia lękowe i depresję. Badania pod tym kątem są jeszcze we wczesnej fazie, ale wstępne wyniki są obiecujące i sugerują, że terpeny mogą odgrywać kluczową rolę w przyszłości psychiatrii.
Terpeny w przemyśle spożywczym
Terpeny od dawna zajmują ważne miejsce w przemyśle spożywczym, choć nie zawsze są rozpoznawane przez przeciętnego konsumenta. Mają one zdolność do wzbogacania smaku i zapachu wielu produktów, a ich naturalne pochodzenie czyni je atrakcyjnym składnikiem w dobie rosnącej świadomości konsumenckiej na temat zdrowego odżywiania.
Jednym z najbardziej powszechnych zastosowań terpenów w branży spożywczej jest produkcja napojów, przede wszystkim soków i trunków alkoholowych. Limonen, z charakterystycznym orzeźwiającym aromatem, często pojawia się w produktach opartych na cytrusach, podnosząc w nich intensywność smaku. Z kolei terpeny takie jak linalol czy mircen, mogą być spotykane w napojach korzennych, ziołowych i różnego rodzaju mieszankach herbat.
Nie tylko napoje korzystają z bogactwa terpenów – przemysł cukierniczy, piekarski i przetwórczy również czerpie z ich właściwości. Terpeny są wykorzystywane do wzbogacania aromatu ciast, ciastek, gum do żucia czy nawet lodów. W wielu przypadkach zastępują one syntetyczne dodatki, zachowując naturalność gotowych produktów.
Terpeny w przemyśle spożywczym to jednak nie tylko smak i zapach. Badania wskazują, że niektóre z tych związków mogą działać korzystnie na układ trawienny, wspomagać odporność, czy nawet przeciwdziałać niektórym chorobom. Wielu producentów uznaje ich potencjalne korzyści zdrowotne, dodając je do swoich produktów wspomagających organizm (np. herbatki uspokajające).
Oczywiście, warto wspomnieć, że terpeny są naturalnie obecne w wielu tradycyjnych produktach spożywczych, takich jak zioła, przyprawy i owoce. Kiedy dodajemy bazylię do sosu pomidorowego lub dekorujemy sałatkę świeżą miętą, korzystamy z terpenów, które te rośliny zawierają.
Terpeny w aromaterapii
Aromaterapia to holistyczna metoda leczenia, która wykorzystuje naturalne olejki eteryczne pozyskiwane z roślin w celu promowania zdrowia i dobrego samopoczucia. Oparta jest na przekonaniu, że zapachy niektórych substancji mogą wpływać na stan emocjonalny, fizjologiczny oraz psychiczny człowieka, a także leczyć pewne dolegliwości.
Terpeny stanowią kluczowy składnik w używanych w aromaterapii olejkach eterycznych. Ich właściwości terapeutyczne mogą pomagać w łagodzeniu stresu, poprawie nastroju, a nawet zwalczaniu stanów zapalnych. Dzięki tym naturalnym związkom chemicznym, niektóre olejki eteryczne wykazują działanie relaksujące, przeciwlękowe bądź przeciwbólowe, w zależności od składu konkretnego preparatu. Ze względu na ten aspekt, specjaliści w dziedzinie aromaterapii często kierują się profilem terpenowym olejku podczas wyboru odpowiedniego środka dla swojego pacjenta.
Terpeny i terpenoidy | Podsumowanie
Jak się okazuje, terpeny i terpenoidy to nie tylko przedmiot badań licznych naukowców, ale i ważna część naszego codziennego życia. Te związki chemiczne nieustannie otaczają nas w postaci zapachów kwiatów, smaku owoców czy składników kosmetyków, których używamy. Ich wszechstronne zastosowanie w wielu gałęziach gospodarki podkreśla, jak ważną rolę pełnią w dzisiejszym świecie.
W miarę jak technologia i nauka postępują, możemy spodziewać się kolejnych odkryć związanych z tymi związkami. Możliwości ich wykorzystania są prawdopodobnie znacznie szersze, niż dotychczas sądziliśmy. Może to być klucz do stworzenia nowych leków, skuteczniejszych produktów kosmetycznych czy rewolucyjnych rozwiązań w przemyśle spożywczym.
Podsumowując, warto doceniać terpeny i terpenoidy nie tylko za ich chemiczny urok, ale przede wszystkim za praktyczne korzyści, które przynoszą nam na co dzień. Są one dowodem na to, jak bardzo skomplikowany i cudowny jest świat natury, w którym żyjemy – warto więc dążyć do głębszego zrozumienia roli tych związków i potencjału, jaki w sobie skrywają.
Źródła:
Związki Biologicznie Czynne Pochodzenia Naturalnego: https://chem.pg.edu.pl/documents/175361/29932611/06_terpeny_terpenoidy.pdf
What are terpenes?: https://www.medicalnewstoday.com/articles/what-are-terpenes
Terpenes and terpenoids as main bioactive compounds of essential oils, their roles in human health and potential application as natural food preservatives: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC9039924/
Organizm człowieka to niesamowity instrument, który jest głównym obiektem badań już od tysięcy lat. Rządzą nim mechanizmy, których działanie nie jest do końca znane nawet najwybitniejszym naukowcom. Jednym z takich mechanizmów – odkrytych dopiero niedawno, bo w 1988 roku – jest układ endokannabinoidowy. Jak się okazuje, pełni on bardzo ważną rolę w ciele każdego człowieka, kontrolując procesy w nim zachodzące. Zatem, czym dokładnie jest układ endokannabinoidowy, jak działa i czy możemy go w jakikolwiek sposób wspomóc?
Co to jest układ endokannabinoidowy?
Choć odkrycie układu endokannabinoidowego było zupełnym przypadkiem, dziś możemy nazwać to wydarzenie uśmiechem od losu. Naukowcy badający wpływ konopi na organizm ludzki w 1988 roku z pewnością nie spodziewali się, że natrafią na mechanizm odpowiadający za regulację wszystkich procesów zachodzących w ciele człowieka – ECS.
Układ endokannabinoidowy to zespół receptorów rozsianych wewnątrz ludzkiego organizmu. Receptory te – znane pod nazwą CB1 i CB2 – to nic innego, jak białka błony komórkowej. By mogły one działać, czyli wykazać pożądaną reakcję, potrzebują bodźca – endokannabinoidów. Są to cząsteczki naturalnie produkowane przez nasz organizm, odpowiadające za aktywację receptorów CB1 i CB2. Obecnie wyróżniamy dwa endokannabinoidy: AEA (Anandamid) oraz 2-AG (2-Arachidonyloglicerol).
Mówiąc o układzie endokannabinoidowym nie można zapominać o enzymach metabolicznych. Zajmują się one wykorzystanymi przez organizm endokannabinoidami. Enzym metaboliczny MAGL odpowiada za rozpad 2-Arachidonyloglicerolu, natomiast enzym FAAH – Anandamidu.
Jak działa układ endokannabinoidowy?
Układ endokannabinoidowy stanowi jeden z najważniejszych w całym organizmie. Jego głównym celem jest homeostaza, czyli zapewnienie równowagi i prawidłowego działania wszystkich elementów naszego ciała: od pojedynczych narządów, poprzez stawy, aż po system nerwowy.
Zatem, jak działa układ endokannabinoidowy? Całość opiera się na produkcji endokannabinoidów przez organizm w momencie, gdy potrzebuje on pomocy – na przykład odczuwa ból lub zostaje zainfekowany. Endokannabinoidy te wpływają na receptory CB1 i CB2, wymagając od nich odpowiedniej reakcji, mającej na celu przywrócenie równowagi w organizmie. Układ endokannabinoidowy zajmuje się, między innymi, regulacją układu immunologicznego, gospodarką energetyczną organizmu, kontrolą funkcji motorycznych, a nawet wpływa na pamięć i nastrój danej osoby.
Receptory CB1 i CB2
Dwa rodzaje receptorów kannabinoidowych znajdujących się w organizmie ludzkim odpowiadają za pracę w dwóch różnych obszarach. Receptory CB1 odpowiadają głównie za odczuwanie bólu, kontrolę apetytu, a także wszelkie kwestie związane z pamięcią i emocjami. Znaleźć je można głównie w różnych częściach mózgu, jednak występują także w układzie nerwowym, rozrodczym, sercowo – naczyniowym, a także w przewodzie pokarmowym i komórkach mięśni szkieletowych.
Z kolei receptory CB2 grają główne skrzypce w układzie immunologicznym. Znajdziemy je w krwi, węzłach chłonnych, trzustce, migdałkach, szpiku kostnym, a nawet w śledzionie i grasicy. Ich najważniejszym zadaniem jest produkcja cytokin prozapalnych i przeciwzapalnych, odpowiedzialnych za walkę z różnego typu chorobami.
Jak wspierać układ endokannabinoidowy?
Choć nasz organizm całkiem dobrze radzi sobie sam produkując endokannabinoidy potrzebne do aktywacji odpowiednich receptorów, ECS można dodatkowo wspomóc – wystarczą do tego fitokannabinoidy.
Fitokannabinoidy to roślinne odpowiedniki naturalnie występujących w organizmie endokannabinoidów. Choć wyróżnia się ich ponad 100, jedynie kilka z nich zyskało większy rozgłos. Najpopularniejsze fitokannabinoidy, to:
kannabidiol (CBD) – posiada szereg działań, w tym przeciwbólowych, przeciwzapalnych, przeciwlękowych, a nawet przeciwnowotworowych
kannabigerol (CBG) – ma działanie przeciwbólowe i chroni przed nowotworami
delta-9-tetrahydrocannabinol (THC) – wykazuje działanie psychoaktywne, przeciwutleniające i przeciwbólowe
Pierwsze dwa fitokannabinoidy bez obaw można włączyć do codziennej diety. Najczęściej występują one pod postacią olejów, ale w sklepach konopnych można natrafić także na susz, ekstrakt, a nawet krystaliczne CBD. Forma przyjmowania fitokannabinoidów, jak również dawkowanie zależy od osobistych preferencji zainteresowanego. Warto jednak wspomnieć, że niezależnie od ilości przyjmowanego dziennie kannabidiolu lub kannabigerolu, wciąż będziemy w stanie dostrzec ich zbawienny wpływ na nasz organizm.
CBD to wciąż dość świeży temat w naszym kraju. Choć o właściwościach kannabidiolu mówi się coraz częściej, wiele osób wciąż ma przed nim obawy. Jak to w końcu jest: czy olejek CBD można podawać zwierzętom? Jeśli tak, to jakie wywoła efekty? Te i podobne pytania często zaprzątają głowy właścicieli psów i innych czworonogów, którzy zdążyli przekonać się o niezwykłych właściwościach kannabidiolu na własnej skórze. W poniższym artykule postaramy się wyjaśnić wszystkie wątpliwe kwestie dotyczące suplementacji CBD u zwierząt.
Czy CBD działa na zwierzęta?
To, że ludzie czerpią liczne korzyści ze stosowania kannabidiolu jest dość powszechnym faktem, jednak o jego działaniu na zwierzęta nie mówi się już tak często. Wiele osób zastanawia się nawet, czy jest on w stanie w jakikolwiek sposób wpłynąć na czworonogi, skoro nasze organizmy tak bardzo się od siebie różnią.
Śpieszymy z wyjaśnieniami. Zarówno organizm ludzki jak i zwierzęcy posiada w sobie układ endokannabinoidowy, odpowiadający za regulację wszystkich procesów w nim zachodzących. Jego działanie z reguły kontrolują naturalnie występujące w ciele endokannabinoidy, jednak możliwe jest także wspomaganie go ich roślinnymi odpowiednikami – fitokannabinoidami. Jednym z najpopularniejszych fitokannabinoidów jest właśnie nasze CBD.
Olejek CBD – działanie na zwierzęta
Ponieważ ludzie i zwierzęta, a w szczególności psy i koty, dzielą ten sam układ endokannabinoidowy, olejek CBD wywołuje u obu grup podobne rezultaty. Mowa tutaj o działaniu uspokajającym, przeciwbólowym, przeciwzapalnym i przeciwlękowym. Co więcej, stosowanie kannabidiolu u zwierząt może pomóc w zmniejszeniu ich agresji, bez niepotrzebnego odurzania czworonoga.
Niektórzy ludzie wciąż mają obawy, czy CBD jest bezpieczne dla zwierząt, błędnie kojarząc kannabidiol jako substancję odurzającą. CBD pozyskuje się z konopi siewnej, która, w odróżnieniu od konopi indyjskiej (marihuany), nie ma właściwości narkotycznych. Olejek CBD można zatem bez obaw podawać psom, kotom i innym zwierzętom.
CBD a padaczka u psa
Szacuje się, że około 5% wszystkich psów na świecie cierpi na padaczkę. To obecnie najczęściej występujące schorzenie neurologiczne u czworonogów, które utrudnia życie zarówno im, jak i ich właścicielom. Napady padaczki u psa są praktycznie niemożliwe do przewidzenia, jednak istnieje coś, co może pomóc zmniejszyć częstotliwość ich występowania – olejek CBD.
W 2019 roku 26 psów zostało poddanych badaniom, mających na celu wykazanie, czy CBD może pomóc w leczeniu padaczki. Zwierzęta zostały podzielone na dwie grupy, w których jedna z nich otrzymywała kannabidiol – 2,5 mg na kilogram masy ciała – dwa razy w ciągu doby. Po 12 tygodniach terapii odnotowano następujące efekty: częstotliwość napadów padaczkowych u psów przyjmujących CBD spadła o 33%. Druga grupa czworonogów niestety nie odnotowała takich rezultatów. Wniosek jest jeden – olejek CBD może pomóc zredukować napady padaczki u psów.
CBD na stawy psa
Wiele psów, czy to ze względu na swoją specyficzną rasę, czy też po prostu na swój wiek, bardzo często boryka się z problemem bolących stawów. Dyskomfort pupila szczególnie widoczny jest podczas poruszania, przez co cierpi nie tylko on, ale także jego kochający właściciel. Częste podawanie psu środków przeciwbólowych może przynieść więcej szkody niż pożytku, z tego względu warto sięgnąć po naturalny specyfik, który jest bezpieczny, przyniesie ulgę psu i go nie uzależni – olej CBD.
CBD wykazuje właściwości przeciwbólowe, jest nietoksyczne, pozbawione THC i przede wszystkim – w pełni bezpieczne dla psów. Można je stosować regularnie – nawet codziennie, kilka razy w ciągu doby. Olejek CBD może być prawdziwym wybawieniem dla pupila, który ze względu na choroby stawów utracił możliwość komfortowego poruszania się i potrzebuje czegoś, co uśmierzy jego ból.
Dawkowanie CBD u psów
Dawkowanie CBD u psów i pozostałych zwierząt zawsze uzależnione jest od ich masy ciała, stanu zdrowia i choroby, którą chcemy leczyć. W przypadku zdrowych czworonogów, zaleca się podawanie 3 razy dziennie 1 kropli na każde 10 kilogramów masy ciała olejku CBD o stężeniu 5%. Jeśli posiadamy olej CBD o mniejszym stężeniu, wielkość dawki możemy zwiększyć do 3 kropli na 10 kg masy ciała naszego pupila.
Po około 10 dniach podawania kannabidiolu naszemu psu, organizm zwierzęcia jest gotowy na zwiększenie dawki o dodatkową kroplę oleju konopnego.
Olejki konopne CBD nie są traktowane przez odpowiednie instytucje jak leki. Co to oznacza w praktyce i jakie może nieść za sobą zagrożenia? Przede wszystkim wiąże się to z brakiem wystarczającej kontroli w zakresie gwarancji bezpieczeństwa. Olejków CBD nie analizuje się w tak surowy sposób, jak produktów leczniczych. Stąd wynika wysokie ryzyko nadużyć ze strony producentów. Jak go uniknąć? Jak zyskać pewność, że produkty tego typu będą bezpieczne dla naszego zdrowia i wybrać najlepszy olejek CBD?
Po czym poznać dobry olejek cbd?
Nie istnieje oficjalny ranking olejów CBD, który mógłby nam podpowiedzieć, które produkty są godne uwagi, a obok których lepiej przejść obojętnie. Jedyną skuteczną metodą jest samodzielne poszukiwanie informacji na temat certyfikatów, które posiada konkretny produkt. Zwróć uwagę, czy firma produkująca olejki CBD przedstawia badania potwierdzające skład jakościowy, ilościowy i bezpieczeństwo stosowania produktów. Co więcej, badania olejków CBD powinny być prowadzone w niezależnych laboratoriach.
Uchylanie się producenta przed okazaniem wyników badań potwierdzających bezpieczeństwo olejków CBD powinno być pierwszym sygnałem ostrzegawczym. Uwierz, że każdy, kto zadbał o uwiarygodnienie dobrej jakości oferowanych produktów, będzie chciał się tym pochwalić na szeroką skalę.
Jaki olejek CBD jest najlepszy?
Olej konopny powinien zostać przebadany nie tylko pod kątem obecności CBD, ale także wszelkich zanieczyszczeń, w tym groźnych dla zdrowia metali ciężkich, tj. kadm, ołów, chrom, żelazo, nikiel. W tej grupie znalazły się takie pierwiastki, bez których niemożliwe byłoby utrzymanie prawidłowych funkcji życiowych. Jednak nie zapominajmy, że w nadmiarze mogą zaszkodzić.
Dlaczego badanie olejku CBD pod tym kątem są ważne? Ponieważ konopia jest rośliną, która z łatwością pobiera z gleby substancje (w tym metale ciężkie), które w większych ilościach mogą wywierać szkodliwy wpływ na zdrowie. Staje się ich magazynem, więc na etapie produkcji olejku, mogą stać się one jego niebezpieczną częścią.
Dobry olejek CBD w świetle przepisów prawa
Wiesz, że producent wcale nie musi przedstawiać wyników badań potwierdzających skład buteleczki z olejkiem CBD, aby móc wprowadzić go na rynek? Wymagana jest jedynie deklaracja, że dany produkt zawiera określone substancje w określonych ilościach.
Jak deklaracje mają się do stanu faktycznego? Raporty nie pozostawiają złudzeń. Producenci korzystają z nieświadomości swoich klientów i braku regulacji prawnych i… hulaj dusza! Wzrost powszechności produktów z olejem konopnym sprawia, że coraz trudniej odnaleźć się w tym szerokim asortymencie i ciężko odróżnić prawdę od zwykłego oszustwa.
Najlepszy olejek CBD przebadany metodą tajemniczego klienta
W zasadzie jedynym dowodem na ich bezpieczeństwo są posiadane przez producenta certyfikaty. A które z nich są naprawdę wiarygodne? Warto zwrócić uwagę na Laboratorium Cannalabs by EkotechLab, w którym nie ma miejsca na pozyskanie certyfikatu nielegalną drogą. Każdy producent występuje z takiej samej pozycji. Produkty poddawane analizie są kupowane anonimowo przez tajemniczego klienta, będącego pracownikiem Laboratorium. Dzięki temu nie ma ryzyka, że producent samodzielnie wybierze produkt pokazowy i zechce później pochwalić się certyfikatem uzyskanym w nieuczciwy sposób.
Jaki olejek CBD wybrać, by mieć gwarancję bezpieczeństwa?
Akredytowane Laboratorium Cannalabs by EkotechLab, które wystawia certyfikat Golden Cannabis. Zajmuje się sprawdzaniem bezpieczeństwa wszelkich produktów konopnych dostępnych na rynku. Laboratorium przeszło weryfikację w Polskim Centrum Akredytacji i działa zgodnie z ich wytycznymi, czyli niezależnie od producentów. Dzięki temu mamy pewność, że wyniki uzyskane w tych laboratoriach są w pełni wiarygodne.
Olejek konopny GoldenFox gwarancją bezpieczeństwa
Myślisz teraz: No dobrze GoldenFox, to teraz wy pochwalcie się swoim certyfikatem! Co my na to? Z dumą pokażemy dokument wydany przez Laboratorium Cannalabs by EkotechLab dla olejku GoldenFox, który nie jest dla nas absolutnie żadnym zaskoczeniem. Całą pasję włożyliśmy w stworzenie olejków konopnych dobrej jakości, a ten dokument jest dla nas wyłącznie potwierdzeniem, które stanowi gwarancję dla naszych klientów. I owszem – zamierzamy się nim chwalić! Laboratorium Cannalabs by EkotechLab potwierdziło, że skład produktów GoldenFox jest zgodny z tym, co deklarujemy. Ponadto badania olejku CBD nie wykazały w nim obecności absolutnie żadnych metali ciężkich.
Jakie jeszcze certyfikaty posiada olejek GoldenFox?
Posiadamy także potwierdzenie wysokiej jakości olejku i składu zgodnego ze stanem faktycznym w analizie wykonanej przez Masdiab Sp. z o.o. Badaniu została poddana m.in. ilość THC, CBD, CBG, CBC, CBN, CBGA, a wszystkie wyniki stanowią potwierdzenie naszych deklaracji.
Duża w tym zasługa osób prowadzących uprawę konopi w sposób ekologiczny. Korzystamy wyłącznie z ich surowca, co, jak widać, procentuje w naszej wiarygodności. W każdy etap procesu pozyskiwania konopi angażujemy najlepszych specjalistów, a dzięki temu możemy Wam jako sklep CBD zagwarantować bezpieczeństwo!
Olejek CBD to naturalny produkt pozyskiwany z konopi siewnych, który stosuje się w celu zwiększenia wydajności i ogólnego funkcjonowania organizmu. Dopiero rozpoczynasz swoją przygodę z olejkami CBD i nie wiesz, jak je przyjmować? Poniżej zebraliśmy dla Ciebie garść najważniejszych informacji. Z tego artykułu dowiesz się, jakie stężenie CBD wybrać na początek i jaką dawkę przyjąć, aby osiągnąć jak najlepsze efekty.
Stężenie olejku CBD
Produkt o stężeniu 5%, 10% a może 15%? Jaka jest między nimi różnica? Jaki olejek CBD wybrać? Jeśli nigdy nie stosowałeś produktów na bazie kannabidiolu i chcesz to zmienić, w Twojej głowie prędzej czy później pojawi się wiele podobnych pytań. Zacznijmy więc od wyjaśnienia podstawowych kwestii…
Co oznacza stężenie CBD w olejku?
Najprościej mówiąc, stężenie CBD wskazuje na ilość tej substancji w olejku. Wartość tę najczęściej podaje się w procentach. Na rynku spotkasz olejki o stężeniu 5%, 10%, 15%, a nawet więcej.
Co to oznacza w praktyce? Jeśli przyjmiemy, że buteleczka olejku CBD ma 10 ml (jak to ma miejsce w przypadku standardowych produktów), to wtedy:
olejek o stężeniu 5% zawiera 500 mg ekstraktu CBD,
olejek o stężeniu 10% zawiera 1000 mg ekstraktu CBD,
olejek o stężeniu 15% zawiera 1500 mg ekstraktu CBD.
Jak widzisz na tym przykładzie, w tej samej ilości olejku (10ml) może znajdować się od 500 do 1500 mg ekstraktu CBD.
Olejek CBD – czy stężenie CBD ma aż tak duże znaczenie?
Wiele osób błędnie zakłada, że warto sięgać tylko po olejki o wyższym stężeniu, bo takie są najlepsze. Tymczasem to nie jest do końca prawdą. Zarówno olejek o stężeniu 5%, jak i ten o stężeniu 15% może być bardzo wartościowym i skutecznym produktem. O tym, czy mamy do czynienia z olejkiem dobrej jakości, nie świadczy jego stężenie, ale wiele innych czynników, jak chociażby skład produktu, sposób jego pozyskiwania czy rodzaj uprawianego surowca.
Pamiętaj również, że wielu producentów ingeruje w skład oleju, izolując CBD, przez co sztucznie podnosi jego parametry. Zdarzają się więc sytuacje, w których izolat CBD będzie miał wyższe stężenie kannabidiolu niż jakościowy olejek typu Full Spectrum, a mimo to będzie mniej skuteczny. Wynika to z prostego faktu. Tylko w olejkach o pełnym spektrum kannabinoidów dochodzi do efektu synergii między jego poszczególnymi składnikami, co przekłada się na jego jakość oraz skuteczność.
O czym świadczy stężenie olejku CBD?
O niczym innym jak o jego wydajności. Punktem wyjścia do Twoich rozważań powinno być zatem to, ile CBD chcesz przyjmować, aby osiągnąć zamierzone efekty. Możesz to zrobić, stosując zarówno olejek o stężeniu 5%, jak i 15%. Po prostu w drugim przypadku oczekiwane rezultaty osiągniesz przy użyciu mniejszej dawki olejku niż gdy wykorzystasz produkt o stężeniu 5%.
Olejek CBD – jakie stężenie na początek?
Przejdźmy zatem do najważniejszego pytania: jakie stężenie olejku CBD warto wybrać na początek? Tutaj sprawa także nie jest taka oczywista… Należy pamiętać, że nie ma jednej uniwersalnej zasady w kwestii dawkowania kannabinoidów. Ta sama ilość substancji może całkowicie inaczej działać na dwie różne osoby. Dlatego zalecamy indywidualnie dopasować odpowiednią dawkę substancji w taki sposób, aby była możliwie jak najniższa, ale jednocześnie zapewniała zadowalające rezultaty.
Powszechnie przyjmuje się praktykę, aby przygodę z CBD zacząć od minimalnej ilości kannabidiolu, a następnie stopniowo zwiększać jego dawkę oraz stężenie. Dlaczego? Ponieważ osiągany efekt zależy od czynników indywidualnych każdego człowieka.
Dlatego warto rozpocząć od przyjmowania olejku o mniejszym stężeniu (np. 5%), a następnie monitorować reakcję organizmu i – w razie konieczności – stopniowo zwiększać lub zmniejszać ilość przyjmowanego CBD. Nie można również zapominać, że najlepsze efekty osiągniemy tylko dzięki regularnemu i dłużej trwającemu stosowaniu CBD.
Olejek CBD – dawkowanie na początek
Skoro już wiesz, jakie stężenie CBD wybrać na początek, warto zastanowić się również nad jego optymalnym dawkowaniem. Chcesz przyjmować olej CBD profilaktycznie lub w celu ogólnego wzmocnienia organizmu? Rekomendujemy rozpocząć od stosowania olejku CBD o stężeniu 5% w ilości 2-3 kropli co 6-8 godzin rano i wieczorem. W tym czasie cały czas bacznie obserwuj reakcję swojego organizmu. Jeśli uważasz, że taka dawka nie jest dla Ciebie wystarczająca, stopniowo zwiększaj ilość kropli (np. co tydzień) o 1-2, aż do osiągnięcia maksymalnie 10 kropli na porcję.
Jeśli nadal nie odczuwasz spodziewanych efektów (lub są one niewystarczające) po około 3-4 tygodniach od rozpoczęcia testowania, możesz zacząć stosować olejek o wyższym stężeniu. Proponujemy przyjęcie następującego schematu: 1 miesiąc olejek 5%, 2 miesiąc olejek 10%, 3 miesiąc olejek 15%. Z doświadczenia wiemy, że olejek typu Full Spectrum o stężeniu 15% spełnia oczekiwania nawet najbardziej wymagających klientów.
Stężenie CBD na początek – podsumowanie
Chociaż reakcja organizmu na kannabinoidy to kwestia indywidualna (dlatego każdy musi samodzielnie dobrać ich odpowiednią dawkę), swoją przygodę z olejkami CBD warto rozpocząć od niskiego stężenia (np. 5%). Olejek o minimalnej ilości kannabinoidów świetnie sprawdzi się u osób, które nie mają jeszcze doświadczenia z produktami konopnymi. Z kolei olejek o wyższym stężeniu (10% lub 15%) rekomendujemy osobom bardziej doświadczonym, które wiedzą już, jak ich organizm reaguje na CBD i inne fitokannabinoidy.
Olejki pozyskiwane z konopi siewnych znajdziemy dziś niemal wszędzie. Półki w sklepach z produktami konopnymi, aptekach czy sklepach ze zdrową żywnością aż uginają się od mniej lub bardziej jakościowych produktów na bazie CBD. W tym tekście skupimy się na kwestii, która interesuje wielu konsumentów. Od czego zależy cena oleju CBD? Jak przekłada się ona na jego jakość oraz skuteczność? Odpowiedz na te pytania udzieliliśmy w poniższym artykule.
Cena olejku CBD – od czego zależy?
Na polskim rynku znajdziemy oleje CBD, które mieszczą się w różnych pułapach cenowych – od tych podejrzanie tanich po te znacznie droższe. Nic więc dziwnego, że wiele osób zastanawia się, po które z nich warto sięgnąć, aby uzyskać dobrą jakość, a jednocześnie nie przepłacić. Jakie czynniki warunkują cenę dobrego i skutecznego olejku CBD? Odpowiadamy!
Stężenie CBD Stężenie
CBD to procentowa wartość wskazująca na ilość kannabidiolu, który znajdziemy w oferowanym produkcie. Najczęściej spotykane na rynku stężenia to 5%, 10%, 15%, 20%, a nawet 30%. Istnieje tu oczywista zależność, że z im wyższa wartość procentowa, tym większa ilość prozdrowotnego kannabidiolu (CBD) w produkcie. Standardowo więc cena olejku CBD rośnie wraz z jego stężeniem.
Pamiętaj jednak, że nie zawsze wyższe stężenie gwarantuje większą skuteczność olejku! Niestety wielu producentów sztucznie podnosi ten parametr (np. izolując CBD), przez co finalny produkt nie zapewnia takich efektów, jak miałoby to miejsce w przypadku wysokojakościowych olejków typu Full Spectrum.
Skład oleju CBD
To kolejny czynnik, który przekłada się na cenę olejków CBD. Jak już wspomnieliśmy, olejki typu Full Spectrum gwarantują większą skuteczność, dlatego z reguły są droższe niż ich mniej jakościowe odpowiedniki.
Produkty tego typu zawierają pełne spektrum wartościowych fitokannabinoidów (m.in. CBD, CBG oraz formy kwasowe CBDA czy CBGA). Dodatkowo znajdziemy w nich wiele innych dobroczynnych składników, w tym: flawonoidy, terpeny czy nienasycone kwasy tłuszczowe. Dzięki tak bogatemu składowi zachodzi efekt synergii (związki zawarte w oleju wzajemnie na siebie oddziałują), który wzmacnia terapeutyczne działanie olejku.
Sposób produkcji oleju
CBD Cena olejku CBD zależy również od sposobu jego produkcji. Najczęściej, aby pozyskać kannabidiol (oraz inne fitokannabinoidy) z konopi siewnej wykorzystuje się jedną z dwóch metod ekstrakcji: ekstrakcję alkoholową lub ekstrakcję nadkrytycznym dwutlenkiem węgla. Obie wymagają użycia specjalistycznego i bardzo drogiego sprzętu. Mamy więc tu do czynienia z sytuacją, w której koszty produkcji są bardzo wysokie, co nie pozostaje bez wpływu na wartość finalnego produktu.
Dodatkowo olej może być droższy z uwagi na świadomą decyzję producenta o rezygnacji z przemysłowej produkcji na masową skalę i wybór rzemieślniczej metody jego pozyskiwania. Taka metoda pozwala uzyskać 100% naturalny oraz maksymalnie skuteczny i wartościowy ekstrakt CBD, jednak wymaga przy tym dużo większych nakładów finansowych i czasowych.
Rodzaj użytego surowca i sposób uprawy
To również ważny parametr, który może wpływać na finalną cenę oleju. Zasada jest prosta: rodzaj używanego surowca oraz sposób jego uprawy przekłada się na jakość produktu, a lepsza jakość to także wyższa cena. Dlatego olejki pozyskiwane z konopi siewnych pochodzących ze sprawdzonych, ekologicznych upraw będę zwyczajnie droższe, niż te, które pozyskano z niesprawdzonych źródeł.
Wynika to z prostego faktu. Dopilnowanie odpowiednich warunków uprawy (kwasowość gleby oraz stopień jej napowietrzenia, zachowanie odpowiedniego poziomu nasłonecznienia i nawodnienia itp.), a także rezygnacja z nawozów sztucznych i środków ochrony roślin wymaga poświęcenia większej ilości czasu i zastosowania wyższych nakładów finansowych.
Badania laboratoryjne i certyfikaty olejków CBD
Dobrej jakości olejki CBD regularnie przechodzą serię badań laboratoryjnych przygotowanych przez niezależne placówki. Ponadto ich producenci inwestują w pozyskanie certyfikatu świadczącego o jakości oferowanych produktów. A to wymaga kolejnych nakładów finansowych.
Olejki, których producenci zadbali o serię aktualnych badań (z których poznasz m.in. skład produktu, stężenie poszczególnych fitokannabinoidów, a nawet dowiesz się, czy w produkcie znajdują się metale ciężkie), będą więc droższe niż te, których składu nie możesz być pewien.
Rodzaj opakowania olejku CBD
Sposób przechowywania oleju ma niebagatelne znaczenie dla utrzymania jego właściwości. Dlatego dobrej jakości olejki CBD sprzedaje się w ciemnych, szklanych i szczelnie zamkniętych buteleczkach. Dzięki temu ich zawartość jest chroniona przed działaniem promieni słonecznych, ekspozycją na zbyt wysokie temperatury czy dostępem powietrza. Kontakt z każdym z tych czynników może poważnie i negatywnie wpływać na trwałość i skuteczność oleju.
Chociaż koszty produkcji odpowiedniego opakowania nie są aż tak znaczące (w porównaniu do kosztów pozyskania ekstraktu czy ekologicznej uprawy konopi), to nieznacznie mogą przyczynić się do podwyższenia ceny olejków. Zdarza się, że producenci mniej jakościowych produktów pakują je w plastikowe buteleczki. Takie olejki są zazwyczaj tańsze, ale i… w zasadzie bezużyteczne.
Podsumowanie
Chociaż jest wiele czynników, które warunkują cenę oleju CBD, zachęcamy, aby patrzeć na nie pod kątem ich znaczenia dla jakości oferowanych produktów. Tak jak z innymi produktami na rynku, wyższa jakość nierozerwalnie wiąże się z wyższą ceną.
W przypadku olejków CBD ma to o tyle znaczenie, że są to produkty, które z reguły przyjmuje się regularnie i to w określonym celu. Dlatego tak ważne jest ich bezpieczeństwo oraz skuteczność. Warto więc zwracać uwagę na skład olejków, po które sięgamy, sposób ich pakowania czy pozyskiwania, a także udostępniane certyfikaty. Biorąc pod uwagę te parametry, masz pewność, że aplikujesz produkt, który jest maksymalnie skuteczny, ale i bezpieczny.